Najnowsze artykuły

W poszukiwaniu harmonii między pracą a...

Zajęci rozwojem kariery zawodowej, pochłonięci codziennymi obowiązkami, zupełnie zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne. Brakuje nam celu, do którego...

Czytaj Więcej

Czego należy się spodziewać, otrzymując szczepionkę przeciw COVID-19

We wszystkich krajach świata, w tym w Polsce, rozpoczęto szczepienia przeciwko koronawirusowi. Pierwsi w kolejce do zastrzyku to pracownicy służby zdrowia i osoby starsze w trudnej sytuacji lub osoby z poważnymi chorobami przewlekłymi.

Czy szczepionka jest bezpieczna?

Nie ma żadnego powodu, by sądzić, że szczepionka na koronawirusa może być niebezpieczna. W teorii może wywołać niepożądaną reakcję, ale prawdopodobieństwo jest bardzo małe. We wszystkich krajach, które już zatwierdziły szczepionkę, pracownicy służby zdrowia są jednymi z pierwszych szczepionych. Aby przewidzieć wszystkie możliwe skutki uboczne, naukowcy przeprowadzają testy. Najpierw badają próbki w laboratoriach, przeprowadzają testy na zwierzętach, a dopiero potem na ludziach. W przypadku np. Szczepionki firmy Pfizer i BioNTech w testach wzięło udział 40 000 osób. Dodatkową weryfikację wyników przeprowadzają regulatorzy - na przykład Brytyjska Agencja ds. Leków i Opieki Zdrowotnej (MHRA), Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) czy Ministerstwo Zdrowia w przypadku Polski.

A co z efektami ubocznymi?

Żaden lek nie jest kompletny bez skutków ubocznych. Nie oznacza to, że wszystkie z nich lub przynajmniej jeden przejawi się u każdego pacjenta. Oznacza to, że skutki uboczne są możliwe i są uważane za normalne reakcje. Najczęściej są to krótkotrwałe, łagodne do umiarkowanych reakcje, które ustępują bez poważnych komplikacji. Są to na przykład ból w miejscu wstrzyknięcia, ból głowy, ból mięśni, dreszcze, gorączka, uczucie zmęczenia. Z reguły wszystkie te skutki uboczne ustępują w ciągu kilku dni. To prawda, że niektóre z nich mogą wpływać na zdolność wykonywania codziennych zadań. Jednak dyskomfort powinien całkowicie zniknąć w ciągu kilku dni. Renomowane czasopismo naukowe Science zwraca uwagę, że w przypadku amerykańskiej szczepionki większość zaszczepionych nie miała poważnych skutków ubocznych, które zakłócałyby ich codzienne czynności. Mniej niż 2% osób, które otrzymały szczepionki Pfizer i Moderna, miało gorączkę 39-40 stopni.

A co z reakcjami alergicznymi?

Wraz z rozpoczęciem szczepień zaczęły pojawiać się doniesienia o ostrych reakcjach alergicznych na niektóre szczepionki. Najczęściej omawiany jest przypadek dwóch pracowników brytyjskiego National Health System (NHS), którzy okazali się uczuleni na szczepionki firm Pfizer i BioNTech. Ważne jest, aby wyjaśnić, że obie osoby są alergikami, które miały przy sobie nawet specjalną strzykawkę z adrenaliną. Ponadto tego samego dnia z nimi około tysiąca osób otrzymało dawkę szczepionki, u których nie zaobserwowano takich reakcji. W ulotce informacyjnej dla pacjenta producenci tej szczepionki zaznaczają, że nie należy jej podawać osobom z potwierdzoną alergią na jakąkolwiek substancję zawartą w szczepionce. Taki opis może zaalarmować pacjenta, ale podobne objawy często występują u osób z ciężkimi alergiami. Co najważniejsze, istnieją sprawdzone sposoby pilnej pomocy tym osobom. Ponadto indywidualna reakcja alergiczna jest możliwa nie tylko na szczepionkę koronawirusową, ale także na każdą inną.