Najnowsze artykuły

W poszukiwaniu harmonii między pracą a...

Zajęci rozwojem kariery zawodowej, pochłonięci codziennymi obowiązkami, zupełnie zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne. Brakuje nam celu, do którego...

Czytaj Więcej

Maski na twarz a problemy skórne

Noszenie masek na twarzy w dobie epidemii stało się obowiązkowe. Jednak zwłaszcza w czasie upałów to prawdziwe wyzwanie dla twojej twarzy.

Maski na twarzy latem

Latem skóra jest narażona na światło ultrafioletowe, suche powietrze odżywek, aktywną pracę gruczołów łojowych. Jednak teraz do listy dodano kolejną pozycję - noszenie masek ochronnych i medycznych. Kosmetolodzy zdefiniowali już podrażnienie spowodowane regularnym stosowaniem maseczek. Na skutek tarcia i wysokiej wilgotności pod maską skóra staje się bardziej podatna na czynniki zakaźne: drobnoustroje i wirusy. Jeśli regularnie stosujesz się do zaleceń WHO i nie wychodzisz z domu bez maski, prawdopodobnie już spotkałeś się z nieprzyjemnym skutkiem ubocznym: trądzikiem, podrażnieniem i odparzeniami na policzkach, nosie i brodzie. Nawiasem mówiąc, nie jest to pełna lista problemów dermatologicznych: długotrwałe noszenie masek w upale może również wywołać pojawienie się opryszczki na ustach. Kiedy oddychasz w masce przez kilka godzin, wewnątrz powstaje tzw. „efekt cieplarniany”, na którego tle tworzy się idealne siedlisko dla patogenów różnych chorób skóry. Wszystkie te nieprzyjemne objawy potęguje pocieranie tkanki o skórę twarzy, podczas którego dochodzi do wzmożonego podrażnienia gruczołów łojowych i mieszków włosowych.

Jak temu zapobiec?

Aby zapobiec ewentualnym przykrym konsekwencjom, zaleca się jak najczęściej zmieniać maski, aby nie gromadziły się na nich drobnoustroje. Maski jednorazowe należy wyrzucać co dwie godziny. Jeśli używasz masek wielokrotnego użytku, upewnij się, że są higieniczne - czyść je po każdym użyciu (codzienne pranie, a następnie prasowanie gorącym żelazkiem) - i pamiętaj, że nawet takie maski nie są wieczne i wymagają wymiany. Lekarze nalegają, abyśmy traktowali maskę jak bieliznę - co oznacza, że kwestie czystości i higieny muszą być przestrzegane w stu procentach.

Dermatolodzy uważają naturalne maski bawełniane za najlepszy kompromis, ponieważ pozwalają skórze jakoś oddychać. Po użyciu maski wytrzyj twarz wacikiem zwilżonym chlorheksydyną. Ten roztwór nie wysusza skóry i działa antyseptycznie. Uprość swoją codzienną pielęgnację skóry. Stosuj tylko to, co najważniejsze: najdelikatniejszy środek myjący bez mydła i łagodny, bezzapachowy krem nawilżający. W tym przypadku obowiązuje zasada „im mniej, tym lepiej”.

Innym dobrym powodem stosowania mniejszej liczby produktów jest to, że osłona twarzy zwiększa wnikanie produktów do komórek skóry. Jest to tak zwany efekt okluzji i prawdopodobnie spotkałeś się z nim, jeśli na przykład przynajmniej raz leczyłeś suchą, spierzchniętą skórę stóp, nakładając produkty z wazeliną i zakładając skarpetki na noc. Jeśli dojdzie do „przedawkowania” środków na skórze, wywoła to efekt ciasta francuskiego i zwiększy ryzyko zatykania porów - czyli pojawienia się trądziku lub wyprysków.

Nałóż kwas salicylowy lub glikolowy na dotknięty obszar, lub stosuj cynkowo-siarkowe zabiegi punktowe, które dotyczą indywidualnego trądziku. W przypadku bardziej wyrazistych efektów noszenia maski, odpowiednie są produkty z nadtlenkiem benzoilu. Jednak oczywiście samoleczenie w tym przypadku nie jest właściwe: tylko specjalista może pomóc ci w kompleksowy sposób.