Najnowsze artykuły

W poszukiwaniu harmonii między pracą a...

Zajęci rozwojem kariery zawodowej, pochłonięci codziennymi obowiązkami, zupełnie zapominamy o tym, co jest naprawdę ważne. Brakuje nam celu, do którego...

Czytaj Więcej

Produkty do pielęgnacji skóry których dermatolog nigdy by nie użył

Istnieje kilka substancji, które mimo że możemy je znaleźć w produktach kosmetycznych, to nie powinny być nigdy używane, jeśli zależy nam na zdrowej skórze.

Wiesz, co jest w środku

Zamiast dać się nabrać na te podstępne marketingowe sztuczki i dać się oczarować twierdzeniom, które obiecują piękną skórę, po prostu odwróć butelkę i czytaj etykietę. Po przejrzeniu kilku wierszy składników będziesz wiedzieć, czy dany produkt jest właściwy. Jeśli nie jesteś osobą, która czyta etykiety lub nie możesz się do tego przyzwyczaić, to przeglądaj recenzje na forach internetowych.

Fenoksyetanol

Współcześnie widzimy mniej chemicznych środków konserwujących, zwanych „parabenami”, na etykietach. Dzieje się tak, ponieważ konsumenci zdali sobie sprawę z potencjalnych problemów z parabenami. Stworzyli zatem nowszy środek konserwujący, pod nazwą „fenoksyetanol” (lub eter monofenylowy glikolu etylenowego), który ma być bezpieczniejszą alternatywą dla konwencjonalnej, a nawet „certyfikowanej organicznej” pielęgnacji skóry. Fenoksyetanol jest powszechnie stosowany w różnych produktach do pielęgnacji skóry, od środków do mycia twarzy i ciała po środki nawilżające i makijaż. Kilka badań wykazało, że ten środek konserwujący działa toksycznie na organizm w umiarkowanych stężeniach. Japonia niedawno zakazała stosowania fenoksyetanolu we wszystkich kosmetykach, podczas gdy większość innych krajów ograniczyła jego stosowanie do 1% stężenia.

Aluminium

Niektóre badania powiązały aluminium z chorobą Alzheimera. Inne badania wykazały, że glin może być powiązany z rakiem piersi i innymi zaburzeniami mózgu. Aluminium w postaci proszku stosowane jest w produktach do pielęgnacji ciała, takich jak dezodoranty antyperspiracyjne. Glin jest jednoznacznie neurotoksyną. Może powodować podrażnienia skóry, jest substancją zaburzającą funkcjonowanie układu hormonalnego i powoduje zaburzenia porodu u zwierząt.

Formaldehyd

Formaldehyd jest znanym ludzkim czynnikiem rakotwórczym związanym z białaczką, rakiem trzustki i skóry, podrażnieniami skóry i marskością wątroby. Zwykle występuje w lakierach do paznokci, kleju do rzęs oraz produktach do wygładzania i prostowania włosów. Ta substancja chemiczna jest niepozorna, co oznacza, że nie jest często umieszczana na etykiecie produktu, a raczej „uwalniana” z konserwantów. Te konserwanty obejmują:

• Hydantoina DMDM

• Imidazolidynylomocznik

• Diazolidynylomocznik

• Quaternium-15

• Bronopol

• 5-Bromo-5-nitro-1

• Hydroksymetyloglicynian

Jeśli którakolwiek z tych chemikaliów jest wymieniona na etykiecie, to odłóż ten produkt na półkę.

Tetrasodium EDTA

Testy kliniczne pokazują, że czterosodowy EDTA zwiększa przenikanie innych chemikaliów. Jest to niepokojące, ponieważ ta substancja chemiczna jest często zawarta w formułach zawierających inne składniki, które są uważane za niebezpieczne.

Dioksyny

Obecne w łańcuchu pokarmowym jako zanieczyszczenia środowiska dioksyny znalazły swoje miejsce w wielu produktach do pielęgnacji skóry. Ponieważ są związkami trwałymi, pozostają w naszym organizmie przez długi czas. Dioksyny są substancjami zaburzającymi gospodarkę hormonalną, silnie związanymi z rakiem i toksycznymi dla układu narządów i rozwoju człowieka.